Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2012

WIR pracy ... no i zaczyna się ...

WIR pracy ... no i zaczyna się ...
maluję, przyklejam, znowu maluję, lakieruję,  szlifuję, aż uzyskam efekt jaki zamierzałam.

Stworzyłam dwa duże kompleciki w dwóch klimacikach
- w letnim ze słonecznikami
- w muzycznym - fotki w następnym poście :)

Oba komplety lub ich części można zakupić już w następnym tygodniu
w Sklepie Artystycznym VENA-ART w Gdyni

Zapraszam










Na życzenie mogę wykonać podobny komplet.

Pozdrawiam

wtorek, 20 grudnia 2011

Przygotowania do Świąt i życzenia świąteczne.

Wczorajszy dzień spędziłam na porządkach oraz dekorowaniu domu i choinek :)

W kuchni musiałam zrobić małą reorganizację i pochować ulubiony drób.
Szybciutko uszyłam pokrowiec na chusteczki.


Koło chustecznika postawiłam ulubionego aniołka :)
którego zrobiłam z niepotrzebnych materiałów budowlanych - pozostałości po remoncie.
Oczywiście za pozwoleniem małżonka.


W międzyczasie zdążyłam poskładać jakiś czas zaczętą biżuterię z materiału
którą można zakupić na Artillo




I na końcu wyciągnęłam szopkę z robioną przez mojego brata Tomka z naturalnych materiałów
- a mam ją z dobre 10 lat .... i jeszcze jest cała - widać solidną robotę :)
Nad szopką wisi anioł wykonany w technice decoupage.


Już pomału czas świąteczny
zbliża się krokami
i też chcemy biały puch
poczuć pod stopami.

A tu jeszcze tyle spraw
trzeba zrobić przecież,
bo gdy zjawi się wigilia
i gwiazdka zaświeci.

Ten baśniowy czas świąteczny
tak dzieci raduje,
bo to gwiazdor pod choinką
prezenty pakuje.

Mały drobiazg dla każdego
serdeczny przeznaczy,
czułe słowo,uśmiech serca
bo tak wiele znaczy.

I ja wam przyjaciele
choć jeszcze nie święta,
składam sercem te życzenia
niech płynie kolęda.

Niech się oczy wasze śmieją
i serce raduje,
a miłości moi mili
nigdy nie brakuje.

Kela

wtorek, 13 września 2011

Święto ulic pod Kamienną Górą

11 września odbyło się Święto ulic pod Kamienną Górą w Gdyni.

Świętowały ulice: Józefa Bema, Jana Kilińskiego, I Armii Wojska Polskiego, Juliusza Słowackiego, Żwirki i Wigury.

Jej celem jest ożywienie i promocja tego rejonu miasta, promocja zabytków i szlaków turystycznych na tym terenie, integracja mieszkańców

W Caffe Anioł  odbył się kiermasz rękodzieła, podczas którego można było zakupić ręcznie wykonaną biżuterię, dekoracje do domu i inne niezwykłe przedmioty.

Pracownia "Kaszubskie Niespodzianki" miały zaszczyt uczestniczyć w tym przedsięwzięciu wraz z Pracownią ARTus.

Można było również podziwiać filcowanki Pani Joanny Jasińskiej, biżuterię Niebieskiej Kury, rzeżby anielskie, obrazy i inne cuda ;)


Atmosfera i pogoda była cudowna.

Zapraszam na następny kiermasz :)
Informacje można uzyskać w Caffe Anioł - http://www.caffeaniol.pl/

  autor zdjęcia Pan Marcin Czecholiński   

  autor 2 zdjęć  powyżej i poniżej - Pani Joanna Jasińska 

autorem poniższych fotek jest Pan Marcin Czecholiński








niedziela, 22 maja 2011

Wiosna

Tak jak każdej wiosny jestem total rozkojarzona.
Pyłki latają tu i ówdzie, co doprowadza mnie do szału.
Jednak jak co piąta osoba w naszym kraju nie podaję się alergii
- połykam tonę proszków i dalej próbuję z tym żyć.

Trochę próbuję doprowadzić do jakiegoś ładu ogródek
- na który do końca nie mam koncepcji.
Pielę, przycinam, przekładam kamyki z miejsca na miejsce.
Całą parą zajmę się nim jak w końcu - może - na jesień pojawią się Panowie od elewacji.
Narazie czekam na jesień.

Między czasie uszyłam króliczka dla mojego chrześniaka
 - niedługo już dzień dziecka :)
a ciotka musiała się sprężyć.

Oto wesolutki Pan Filipek - ma super sterczące uczy :)


Wymyśliłam sobie nowe logo :) podoba Wam się?  
pozdrawiam ela 

poniedziałek, 28 września 2009

poniedziałek, 21 września 2009

piątek, 11 września 2009

Wspomnienie lata

w dniach 4-5 wrzesień 2009 byłam na zlocie decoupage24 we Władysławowie.
Powstało wiele prac, a wśród nich moje.
Oto moja ulubiona :)

Resztę prac można zobaczyć na multiply w fotkach decupage

środa, 2 września 2009

Szafka

Uwielbiam robić bibeloty w decu i na szydle.
Niestety czasem trzeba poszerzyć swoje zainteresowania z przyczyn czysto praktycznych :)
Oto szafka na graty :) w moim pokoiku w klimacie rzymskiego poranka ;)

środa, 26 sierpnia 2009

Tym razem kuchennie

Przedstawiam deseczkę pod kalendarz na życzenie - musiałam likwidować krwiste maki no i domalowywać tu i ówdzie. Chyba dałam radę :) dosyć fajnie wyszła.

wtorek, 11 sierpnia 2009

I znowu prezent




Kolejna imprezka i kolejne wyzwanie na stworzenie czegoś co by się spodobało najbliższej osobie - Pani Teściowej :)
Udało się!!! była zadowolona - z czego jestem dumna :)

poniedziałek, 13 lipca 2009

Różane wariacje

Ostatnio bawiłam się w decoupage z krakiem sotil i oto prace bez widocznego kraka.
Jak zwykle makabra przy robieniu fotek i brak cierpliwości.



piątek, 10 lipca 2009

Prezent

Za momencik zbieram się na urodziny do mojej teściowej.
Postanowiłam zrobić coś z ulubiony ptaszyskiem rodziny.
Oto ono - ETUI na okulary :)

piątek, 26 czerwca 2009

Słoniki

Przedstawiam Gang Marcela :)
Przez kilka wieczorów dłubałam następną porcję zwierzaczków.
Tym razem smutne słoniki.

Pozdrawiam Ela

niedziela, 21 czerwca 2009

Misiowe tojaczki

Musiałam spróbować jeszcze 2 razy.
Świetna zabawa - no i trochę mniej niteczek w koszu.
Zobaczcie jakie to maleństwa - strasznie mi się trzęsły ręce za pierwszym razem, a teraz już śmigam.