Miłym akcentem zakończenia szkoły do której uczęszczałam przez ostatni rok były zajęcia z witrażu.
Tematyka indywidualna do zaliczenia była dowolna - zrobiłam anioła wysokość 20cm.
Druga praca - coś dla siebie, na pamiątkę - wisior z a'la różą ok 6 cm. Teraz wisi na honorowym miejscu na manekinie razem z koralami w decu (oczywiście są w trakcie...).
Wspólną pracą była ramka wykonana w expresowym tempie i z fantazją każdego - więc jest troszkę bez składu. Liczy się integracja :) a to ważniejsze od efektu końcowego. Wielkość to 25/35 cm.
Jak to bywa w szkołach - materiału jak zwykle mało ..... ale to już bez większego komentarza.
Zabawa była przednia.
pozdr Kela
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 stycznia 2011
piątek, 3 września 2010
Kurek
Jestem dzisiaj zadowolona z siebie :)
Zakręciłam się dwa razy i mam kogucika.
Po moich autorskich aniołach mogę napisać,
że ten kogucik jest mojego pomysłu :)
Kombinowałam z moich drobinek szklanych
co nieco wyciąć i dopasować.
Xena sprowokowałaś mnie swoim wpisem - więc jest :)
Jeden w swoim rodzaju, mój własny kogucik. :)
Zakręciłam się dwa razy i mam kogucika.
Po moich autorskich aniołach mogę napisać,
że ten kogucik jest mojego pomysłu :)
Kombinowałam z moich drobinek szklanych
co nieco wyciąć i dopasować.
Xena sprowokowałaś mnie swoim wpisem - więc jest :)
Jeden w swoim rodzaju, mój własny kogucik. :)
wtorek, 31 sierpnia 2010
Bawię się :) szkiełkami witrażowymi
Przez zadawanie się z zdolnymi osóbkami na warsztatach terapii zajęciowej
postanowiłam spróbować kolejnej techniki :)
Dziękuję przesympatycznej Oli za jej pasję :)
I oto moje aniołeczki od pierwszego cięcia po ostatni lut
Mam nadzieję jeszcze spróbować pobawić się szkiełkami.
Niestety teraz zakończę na tym, ponieważ to bardzo droga technika.
Mam w planie jeszcze zrobić winogronka, ale to później.
Teraz pokażę moje proste niebiańskie istotki.
Podczas bardzo ciekawych filmów wieczorową porą, zrobiłam sobie kolejną ozdobę biżu koronkowe
postanowiłam spróbować kolejnej techniki :)
Dziękuję przesympatycznej Oli za jej pasję :)
I oto moje aniołeczki od pierwszego cięcia po ostatni lut
Mam nadzieję jeszcze spróbować pobawić się szkiełkami.
Niestety teraz zakończę na tym, ponieważ to bardzo droga technika.
Mam w planie jeszcze zrobić winogronka, ale to później.
Teraz pokażę moje proste niebiańskie istotki.
Podczas bardzo ciekawych filmów wieczorową porą, zrobiłam sobie kolejną ozdobę biżu koronkowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)






