Macie pozdrowienia od szanownego Jakuba Wejhera, który dumnie stoi na ryneczku Wejherowa.
No cóż odpoczywam i kosztuję znakomite lody :) w upalne popołudnie.
Kredensik
Dalszy etap dekorowania mebelka w stylu włoskim jak to wspomniała kiedyś koleżanka Aga.
Oczywiście nie skończony, ale powoli zagracany ;)
Po etapie 1 malowania, krakowania
nadszedł etap 2 dekorowanie uchwytów w trakcie.
Myślę jeszcze, czy powinnam udekorować jeszcze różyczkami koronę na półokrągłych elementach i zastanawiam się, czy to zrobić.
Specjalnie uszyłam sobie serduszka retro :)

