W początkowej fazie był bałwan, potem na myśl naszedł mi anioł - bo te istoty uwielbiam. W końcu tak zaczęłam gładzić ten śnieg, że wyszły mi okrągłe piersi jak u babki. No i z fantazją wiejską poszalałam. No i mamy babę ze wsi :)
troszę poprawiłam kontrast - bo koniecznie trzeba zobaczyć te papiloty i kurkę :)
