poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Anioł ...

To jest to co pokochałam - czy to może być moja nowa pasja
Kto wie?

Anioły i róże temat ciągle mi towarzyszący.

Praca anioła siedzącego chodziła za mną jak obejrzałam u Ani katalog świąteczny.
Pan mąż wybrał się na spotkanie, a ja twórczo spędziłam weekend.
Miałam spokój, wolny czas od przygotowywania posiłków i zbędnych rozmów.

Byłam ja i moja wizja stworzenia Anioła i innych prac.

Dzisiaj przedstawiam pracę już może świąteczną,
którą można będzie zobaczyć na Pikniku Historycznym,
ale to niebawem się okaże, czekam na info :)

3 komentarze:

  1. Piękny, Pozdrawiam i mam nadzieję że się spotkamy we Władysławowie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz